Upadek Francji

W kwietniu 1940 r. Niemcy przerwały błogą ciszę na zachodnim froncie i po-przez Danię, którą zajęli z marszu, uderzyli na Norwegię. Norwedzy nie dali się przekonać Hitlerowi, że są „braćmi Germanami”, i dzielnie bronili swego kraju. Anglicy chcieli utrzymać Narwik, port w północnej Norwegii. Wysłali do Narwiku korpus ekspedycyjny (w jego skład wchodziła polska Brygada Strzelców Podha-lańskich). W końcu maja sprzymierzeni zdobyli Narwik, ale już w początkach czerwca musieli go opuścić z powodu klęsk, jakich doznawali we Francji.

Upadek Francji. 10 maja 1940 r. Niemcy uderzyli na Francję i równocześnie na Belgię i Holandię. Zastosowali taktykę sprawdzoną już w Polsce. Nie atakowali całego frontu, lecz uderzyli silnymi zgrupowaniami wojsk pancernych w kluczo-wych punktach. Zamiast szturmować linię Maginota, okrążyli ją. Pierwszą wojnę światową charakteryzowała przewaga środków obrony nad środkami ataku. Żołnierze masowo ginęli, atakując linie okopów, niczym nieosłonięci przed seriami z karabinów maszynowych. Generałowie francuscy nie wyciągnęli wniosków z rozwoju techniki. Czołg i samolot okazały się potężnymi środkami ataku. Niemcy zastosowali błyskawiczne uderzenia wojsk pancernych wspartych przez lotnictwo. Błędna koncepcja militarna szła u Francuzów w parze z niskim morale. Zbyt duże straty Francji w pierwszej wojnie światowej spowodowały niechęć do nowej daniny krwi po zaledwie dwudziestoletniej przerwie.

Okazało się, że nowa wojna toczy się nie tylko o Gdańsk. Niemcy zdobyli Paiyż. 22 czerwca, po sześciu tygodniach kampanii, Francja skapitulowała. Nowy rząd francuski pod przewodem marszałka Filipa Petaina przyjął do wiadomości, że północne i nadatlantyckie prowincje Francji wraz z Paryżem znajdą się pod niemiecką okupacją. Niemcy zobowiązali się nie wkraczać do Fracji południowej, gdzie władzę miał sprawować rząd zależny od Niemiec. Na stolicę owego pseudopań- stwa wybrano prowincjonalne letniskowe miasto Vichy (czytaj: wiszy). Vichy stało się symbolem narodowej hańby Francuzów. Marszałek Petain jawi się jako postać tragiczna: bohater narodowy z pierwszej wojny światowej i współpracownik Hitlera z wojny drugiej. Być może wziął na siebie brzemię niesławy, by zaoszczędzić swym rodakom cierpień. Także zachowanie Niemców we Francji w niewielkim stopniu przypominało ich zachowanie w Polsce. Niemieccy żołnierze lubili walczyć na „paryskim froncie”.

Leave a Reply