Październik 1956 i „m a ł a stabilizacja”

Przełom październikowy. Ciężka praca za bardzo niskie wynagrodzenia, braki na rynku (kolejki po produkty pierwszej potrzeby), terror UB, prześladowanie Kościoła, rażąca zależność Polski od Moskwy doprowadziły do kryzysu. W chwili destalinizacji w Związku Sowieckim i dyskusji w PZPR na temat dalszego przywództwa strach przed represjami nieco zelżał. Doszło do publicznych debat na za- braniach w zakładach pracy. Domagano się lepszych warunków życia, likwidacji UB, uwolnienia represjonowanych, demokratyzacji ustroju.

W Poznaniu, w czerwcu 1956 r. niepokoje przeniosły się na ulice. Robotnicy z poznańskich fabryk mszyli na siedzibę UB i partyjnych władz. W kierunku de-monstrantów padły strzały. Dziś pieiwsze ofiary z ludu poległe z rąk „ludowej władzy” upamiętnia okazały pomnik.

Poznański czeiwiec tylko sygnalizował nadciągającą burzę. Do przełomu do-szło dopiero w październiku. Władze PZPR zaniepokojone wrzeniem w fabrykach

Leave a Reply